Recenzja książki Edwarda Fishmana „Punkty krytyczne. Amerykańskie strategie w czasie wojen handlowych” (Wydawnictwo Prześwity, 2025, przeł. Karol Kasprowicz i Konrad Żyśko).
Edward Fishman w latach 2011–2017 pracował w Departamencie Stanu przy sankcjach wobec Iranu i Rosji. W swojej książce opisuje, jak przez ostatnie dwie dekady Stany Zjednoczone budowały nowe narzędzia presji gospodarczej. Główna teza autora jest prosta: w rywalizacji mocarstw rośnie znaczenie kontroli nad trudno zastępowalnymi ogniwami światowej gospodarki. Chodzi przede wszystkim o rozliczenia w dolarze, zaawansowane technologie i kluczowe usługi w handlu energią. Książka pozwala lepiej zrozumieć te mechanizmy i pokazuje, jak ważną rolę w ich stosowaniu odgrywa Unia Europejska.
Proces decyzyjny od kuchni
Autor przedstawia tę politykę z perspektywy urzędników, którzy ją tworzyli. Kampanię przeciw Iranowi prowadzili w Departamencie Skarbu Stuart Levey i jego następca David Cohen, a przy restrykcjach wobec Rosji ważną rolę odegrał Daleep Singh. Fishman łączy własne doświadczenia z relacjami uczestników wydarzeń. Odtwarza spory wewnątrz amerykańskiej administracji i trudne negocjacje z sojusznikami. Dzięki temu czytelnik widzi, dlaczego wybierano konkretne rozwiązania i jak kompromisy ograniczały zasięg restrykcji.
Iran, Rosja i Chiny
Wobec Iranu Waszyngton stopniował nacisk. Najpierw przekonywał zagraniczne banki, że dostęp do amerykańskiego systemu finansowego opłaca im się bardziej niż obsługa irańskich klientów. Później sięgnął po sankcje wtórne, a irańskie banki zostały odcięte od systemu SWIFT. Zdaniem Fishmana ta presja stworzyła warunki do porozumienia nuklearnego z 2015 roku, choć sam układ był też efektem wielostronnej dyplomacji.
Restrykcje nałożone na Rosję po aneksji Krymu w 2014 roku miały ograniczony charakter. Projektowano je wąsko, aby zmniejszyć koszty dla państw zachodnich, co osłabiło ich siłę odstraszania. Dopiero po pełnoskalowej inwazji w 2022 roku zdecydowano się na unieruchomienie części zagranicznych rezerw rosyjskiego banku centralnego. Tak duża operacja udała się dzięki koordynacji działań USA z Unią Europejską oraz partnerami takimi jak Japonia i Kanada.
W przypadku Chin ciężar rywalizacji przeniósł się na technologie. Amerykanie uderzyli w Huawei, a następnie ograniczyli Pekinowi dostęp do zaawansowanych półprzewodników i maszyn potrzebnych do ich produkcji.
Koncepcja punktów krytycznych i jej ograniczenia
Największą wartość ma model analityczny Fishmana. Według autora skuteczność sankcji zależy od tego, czy państwo kontroluje zasoby, których przeciwnik nie potrafi szybko zastąpić. W artykule dla „Foreign Affairs” z 2026 roku Fishman doprecyzował tę koncepcję i wskazał trzy warunki: silną koncentrację przewagi, brak alternatyw w krótkim okresie oraz zdolność do zadania dotkliwych strat przy niskich kosztach własnych. Przykład Rosji pokazuje jednak, że nawet wysokie koszty ekonomiczne nie gwarantują osiągnięcia celów politycznych.
Książka ma wyraźnie amerykańską optykę. Dokładnie analizuje kalkulacje urzędników z Waszyngtonu, a mniej miejsca poświęca perspektywie sojuszników i kosztom ponoszonym przez prywatne firmy.
Wnioski dla Polski
Zachodni potencjał nacisku opiera się w dużej mierze na europejskiej infrastrukturze finansowej i technologiach firm takich jak ASML. Decyzje o wykorzystaniu tych atutów zapadają jednak w stolicach państw członkowskich i w Brukseli. W interesie Polski leży aktywny udział w projektowaniu unijnych instrumentów presji. Równocześnie państwo powinno rzetelnie przeanalizować własne zależności gospodarcze, aby zawczasu ograniczyć pole do nacisku ze strony rywali.
„Punkty krytyczne” w przystępny sposób porządkują wiedzę o współczesnych narzędziach geoekonomii. Książka wyjaśnia, jak powstają sankcje i dlaczego jedne działają, a inne zawodzą, dlatego jest solidną pozycją dla wszystkich, którzy zajmują się bezpieczeństwem gospodarczym.





